zamknij [x]
oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

Do szpitala zagranicę

wstecz

W Polsce często narzekamy na pracę służby zdrowia. Drażni chociażby długi okres oczekiwania na zabieg w szpitalu. Okazuje się, że podobne zjawisko występuje również w krajach Unii Europejskiej.

Obecne rozwiązania wychodzą tam naprzeciw społecznym oczekiwaniom. Pacjent oczekujący we własnym kraju zbyt długo na zabieg ma teraz prawo do skorzystania z usług medycznych w dowolnym innym kraju Unii. Osoby czekające na zabieg powyżej 18 miesięcy mogą wykorzystać tzw. akt E112.

Zakłada on, że osoby cierpiące na chroniczne schorzenia mogą w szczególnych okolicznościach" skorzystać z usług szpitalnych w dowolnym kraju UE. Te "szczególne okoliczności" to właśnie półtoraroczne oczekiwanie na zabieg we własnym kraju. Lokalny konsultant medyczny rekomenduje wówczas daną osobę do leczenia zagranicą. Po uzyskaniu promesy (czyli zgody na sfinansowanie operacji), droga do zagranicznego leczenia jest otwarta. Procedura ta nie wydaje się z polskiej perspektywy zbyt skomplikowana, skoro korzysta z niej rocznie około 900 osób.

Dla Brytyjczyków, którzy przymierzają się do zastosowania tych przepisów, dodatkową zaletę stanowi możliwość skorzystania z usług francuskiej służby zdrowia. W roku 2000 WHO uznała system opieki medycznej we Francji za najlepszy na świecie, podczas gdy Brytyjczycy ledwie znaleźli się w pierwszej dwudziestce.

Warto jeszcze dodać, że zagraniczne leczenie wymaga zgody chorego i lokalnej kliniki, która potwierdza tym samym niemożność przeprowadzenia operacji w sensownym - z punktu widzenia pacjenta - czasie.