oprogramowanie komputerowe arisco reklama: PRODUCENT OBUWIA PROFILAKTYCZNEGO WAŁĘSA & PALUCH s.c.

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

(aut. Barbara Więckowska - MEDI 3/2007; dps.pl 17.01.2008)

dr Barbara Więckowska - Katedra Ubezpieczenia Społecznego Szkoła Główna Handlowa w Warszawie

Coraz więcej krajów decyduje się na reformy ukierunkowane na wprowadzenie publicznych systemów pielęgnacyjnych, w celu zagwarantowania obywatelom dostępu do świadczeń opieki długoterminowej. Jednakże, mimo tych zmian, gospodarstwa domowe nadal muszą ponosić znaczny ciężar finansowania tego rodzaju opieki. Dzieje się tak, ponieważ zakres gwarantowanych świadczeń jest zazwyczaj podstawowy, zarówno w znaczeniu standardu opieki, jak i liczby świadczeń, co oznacza, że część z nich nie jest objęta systemem publicznym.
Jednym ze źródeł, jakie może zostać wykorzystane w celu sfinansowania tego dodatkowego zapotrzebowania na opiekę długoterminową, jest prywatne ubezpieczenie pielęgnacyjne.

Formy prywatnego ubezpieczenia pielęgnacyjnego

Ubezpieczenie to może być oferowane w kilku formach, jako: 1

  • ubezpieczenie samodzielne (ang. stand-alone policy),
  • podwyższona renta (ang. enhanced annuity) - ubezpieczenie oferowane osobom, u których ryzyko niedołęstwa starczego już się zrealizowało. Termin "podwyższona" odnosi się do wysokości świadczenia, które jest tutaj wyższe niż przy tradycyjnym ubezpieczeniu rentowym, ponieważ stosowane są tablice trwania życia w niedołęstwie starczym,
  • ubezpieczenie dodatkowe (ang. rider benefit) - najczęściej dodawane jest ono do ubezpieczenia na wypadek śmierci, zaś wysokość świadczenia w ubezpieczeniu do-datkowym zależy od wysokości sumy ubezpieczenia w ubezpieczeniu podstawowym (najczęściej wynosi ono 2% tej sumy),

    Wprowadzenie wyodrębnionego publicznego systemu zabezpieczenia opieki długoterminowej (czy zabezpieczenia pielęgnacyjnego) z pewnością będzie stanowiło bodziec do poszukiwania nowych rozwiązań, w tym rozwiązań o charakterze ubezpieczeniowym w zabezpieczeniu rodzinnych gospodarstw domowych.

  • podwyższona emerytura (ang. enhanced pension) - okres ochrony ubezpieczeniowej zaczyna się tutaj od dnia zaprzestania pracy zawodowej (przejścia osoby na emeryturę), natomiast świadczenie, renta płatna natychmiast, jest podwyższane od chwili realizacji ryzyka niedołęstwa starczego,

  • pakiety ubezpieczeniowe (ang. Insurance packages) - z reguły takie pakiety składają się z następujących typów produktów:
    - ubezpieczenia rentowego na wypadek ryzyka niedołęstwa starczego,
    - odroczonej renty życiowej (np. rozpoczynającej się w 80 roku życia), wypłacanej w przypadku braku roszczenia z tytułu ubezpieczenia rentowego na wypadek ryzyka niedołęstwa starczego oraz
    - bezterminowego ubezpieczenia na wypadek śmierci.

Jakie bariery wejścia na rynek dobrowolnych ubezpieczeń pielęgnacyjnych można wskazać? Przede wszystkim widzę dwie główne bariery: nieodpowiednią sieć likwidatorów szkód oraz brak odpowiednich statystyk korzystania z opieki długoterminowej.

Jednolite standardy świadczeń

Przy budowie sieci likwidatorów szkód należy przede wszystkim zadbać o, może nie najwyższe, ale jednakowe standardy świadczeń w poszczególnych instytucjach świadczących opiekę długoterminową na rzecz osób ubezpieczonych. Dlatego też warto rozważyć współpracę z domami pomocy społecznej, ponieważ to właśnie one, w przeciwieństwie do zakładów opiekuńczo-leczniczych czy zakładów leczniczo-pielęgnacyjnych mają już wypracowane procedury i standardy dotyczące udzielanych przez nich świadczeń. Co więcej, obecny system stwarza warunki dla wolnych (niewykorzystanych) miejsc w domach pomocy społecznej. Ponieważ w przypadku, gdy opłaty wnoszone przez osobę przebywającą w domu pomocy społecznej oraz przez jej małżonka(kę), zstępnych czy wstępnych nie wystarczają na pokrycie kosztów utrzymania w takim domu, wówczas koszty te zobligowana jest pokrywać gmina, z której dana osoba została skierowana do domu pomocy społecznej. Dlatego też gminy często wolą kierować osoby niedołężne do innych jednostek niż domy pomocy społecznej, finansowanych ze środków NFZ, czyli szpitalnych oddziałów opieki długoterminowej, zakładów opiekuńczo-leczniczych oraz zakładów leczniczo-pielęgnacyjnych. Wskutek tych działań pojawia się dodatkowy zasób, który może zostać wykorzystany na potrzeby dobrowolnych ubezpieczeń pielęgnacyjnych.

Problem danych statystycznych

Druga z wymienionych barier wejścia na rynek dobrowolnych ubezpieczeń pielęgnacyjnych to brak odpowiednich statystyk, tj. informacji dotyczących częstości korzystania z opieki długoterminowej oraz kosztów z nią związanych. Problem danych statystycznych dopiero się tutaj rozpoczyna. Ponieważ ubezpieczenia pielęgnacyjne są z założenia ubezpieczeniami długoterminowymi, niezmiernie istotne jest oszacowanie przeciętnego dalszego trwania życia w poszczególnych fazach niedołęstwa starczego, które zakład ubezpieczeń zdecydował się wyodrębnić ze względu na istotne różnice w zakresie i cenie niezbędnych świadczeń pielęgnacyjnych. W uproszczeniu można to opisać następująco: na prognozę przeciętnego dalszego trwania życia należy nałożyć warunek przebywania w stanie niedołęstwa starczego.
Trzeba tutaj być niezmiernie ostrożnym, ponieważ należy pamiętać o tym, że tablice przeciętnego dalszego trwania życia (TTŻ), publikowane przez Główny Urząd Statystyczny, z założenia niedoszacowują ryzyka dożycia kolejnych lat. Wynika to z faktu, że TTŻ są tablicami przekrojowymi i nie uwzględniają procesu wydłużania się przeciętnego dalszego trwania życia dla poszczególnych kohort (grup osób urodzonych w tym samym roku).
Powodem nieporozumienia jest interpretacja wykorzystywanego miernika - przeciętne dalsze trwanie życia osoby w wieku X lat - który informuje, ile lat przeżyłaby przeciętnie taka osoba, przy założeniu, że natężenie zgonów w poszczególnych grupach wieku byłoby stale takie samo, jak w okresie, dla którego konstruowane były TTŻ. W rzeczywistości tak nie jest - ryzyko zgonu we wszystkich grupach wieku z roku na rok maleje. Tak więc osoba będąca obecnie w wieku X będzie przeciętnie żyła dłużej, niż wynosi aktualna wartość przeciętnego dalszego trwania życia dla takiej osoby. Poprawne metodologicznie wyznaczanie wysokości indywidualnego świadczenia pielęgnacyjnego powinno więc być oparte nie na bieżących (statycznych) TTŻ, ale na dynamicznych TTŻ. Rozwiązaniem wydaje się być tutaj np. wykorzystanie metodologii Lee-Cartera. 2


Powyżej scharakteryzowano tylko dwie bariery wejścia na rynek dobrowolnych ubezpieczeń niedołęstwa starczego, postrzegane przez autorkę jako główne. Istnieje jeszcze szereg innych barier i zagrożeń, które jednak są łatwiejsze do pokonania. Patrząc na ten niezagospodarowany jeszcze rynek produktów ubezpieczeniowych należy docenić jego potencjał i rolę, jaką zacznie z pewnością odgrywać w niedalekiej przyszłości. Wprowadzenie wyodrębnionego publicznego systemu zabezpieczenia opieki długoterminowej (czy zabezpieczenia pielęgnacyjnego) z pewnością będzie stanowiło bodziec do poszukiwania nowych rozwiązań, w tym rozwiązań o charakterze ubezpieczeniowym w zabezpieczeniu rodzinnych gospodarstw domowych. Należy tutaj podkreślić, że problem opieki długoterminowej nie dotyczy jedynie osób starszych, niedołężnych, lecz również najbliższej rodziny takiej osoby. Ona bowiem, i pod względem prawnym i pod względem etycznym (i chyba w Polsce to drugie jest ważniejsze), jest odpowiedzialna za osobę starszą i zabezpieczenie jej potrzeb opiekuńczych i pielęgnacyjnych.


Literatura: 1. Więcej na temat konstrukcji dobrowolnego ubezpieczenia pielęgnacyjnego patrz: B. Więckowska, Dobrowolne ubezpieczenie niedołęstwa starczego - konstrukcja produktu, Wiadomości ubezpieczeniowe, Warszawa, lipiec 2005; 2. Projekt "Prognozowanie przeciętnego dalszego trwania życia - zastosowanie modelu Lee-Cartera do ustalania świadczeń emerytalnych" jest obecnie realizowany przez Polską Izbę Ubezpieczeń.