oprogramowanie komputerowe arisco reklama: PRODUCENT OBUWIA PROFILAKTYCZNEGO WAŁĘSA & PALUCH s.c.

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Mapa, która mówi - elektroniczny wynalazek bydgoskiego oficera

Mówiący plan miasta opracowany przez bydgoskiego żołnierza pomoże niewidomym orientować się w terenie.

Kapitan Dariusz Kozłowski skończył Wyższą Oficerską Szkołę Samochodową. Od 10 lat pracuje na bydgoskim lotnisku. Teraz bezinteresownie chce pomóc niedowidzącym. Kapitan Dariusz Kozłowski w Sztabie II Korpusu Obrony Powietrznej zajmuje się topografią. Jego największą pasją zawsze była informatyka.

Przez ostatnie cztery miesiące przygotowywanie map pochłaniało go także po służbie. - Przeczytałem w czasopiśmie informatycznym, że Amerykanie przygotowali mapę swojego kraju dla niewidomych - wspomina kapitan Kozłowski. - Wystarczy najechać myszką na stan, czy miasto i usłyszy się jego nazwę. Ta informacja zainspirowała mnie do stworzenia programu dla polskich niewidzących. Postanowiłem, że będzie możliwie najbardziej szczegółowy. Popołudniami w domu opracowywałem grafikę i nagrywałem opisy. Czytam nawet rozkład jazdy autobusów z zaznaczonych na planie miasta przystanków.

- Próbowaliśmy sami tworzyć materiały przydatne w nauce orientacji w terenie - opowiada niedowidzący Jerzy Deja. - Skanowaliśmy i powiększaliśmy plany miasta. Do nich próbowaliśmy przygotowywać opisy. Nie mogliśmy sobie z tym poradzić. A kapitan Kozłowski poradził sobie.

- Program można udoskonalić i rozbudować - mówi kapitan Kozłowski. - Może być przydatny nie tylko niedowidzącym. Dzieci mogłyby dzięki niemu poznawać swoje miasto. Gdyby program zamontować w komputerach na dworcach, skorzystaliby z niego także turyści.

Dla "Gazety" - Renata Olszewska z Ośrodka Rehabilitacji i Szkolenia Polskiego Związku Niewidomych:

- Program opracowany przez kapitana Dariusza Kozłowskiego jest rewelacyjny. Osoby niedowidzące i niewidome mogą dzięki niemu uczyć się orientacji w terenie. Dzięki tej metodzie można szybko poznać topografię miasta. Główną zaletą programu jest prostota. Nie trzeba mieć żadnych doświadczeń z komputerem, by go obsługiwać. Trzeba tylko przesuwać i klikać myszką. Na razie testują go dorosłe osoby niedowidzące i są zachwycone. Program ma jednak nie tylko szerokie zastosowaniu użytkowe, ale też edukacyjne. Na pewno świetnie sprawdzi się w nauczaniu niewidzących dzieci. Z map przedstawiających nasz kraj i jego sąsiadów można się uczyć geografii.