oprogramowanie komputerowe arisco reklama: PRODUCENT OBUWIA PROFILAKTYCZNEGO WAŁĘSA & PALUCH s.c.

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

(aut. Krzysztof Suliga - Dziennik Zachodni 19.09.2007; dps.pl 22.09.2007)

 

W poniedziałek pracownicy Wydziału Polityki Socjalnej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego przybyli w towarzystwie policji do Żarek Letniska, by przeprowadzić inspekcję w domu opieki prowadzonym przez rozwiązane w ubiegłym tygodniu przez sąd (wyrok nieprawomocny) Stowarzyszenie Pomocy Ludziom Starszym w Poraju.

Prezes Lech Mesjasz zabronił im wejścia na teren ośrodka. Renata Kostiw z biura rzecznika prasowego wojewody twierdzi, że Mesjasz został wcześniej uprzedzony o wizycie i informował urząd, że kontrolerzy nie zostaną wpuszczeni.

SPLS prowadzone jest bez zezwolenia wojewody. Kiedy powstawało, taka zgoda nie była potrzebna. W międzyczasie przepisy się zmieniły. Domy w Żarkach Letnisku i Poraju nie spełniają obowiązujących standardów. Nie dostały pozwolenia na całodobową opiekę nad ludźmi starszymi, niepełnosprawnymi i przewlekle chorymi. Wygląda jednak na to, że wojewoda jest bezradny. Nałożona na stowarzyszenie kara w wysokości 10 tys. zł została anulowana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Sprawa została przekazana przez WSA do ponownego rozpatrzenia przez wojewodę i stąd inspekcja. Wojewoda zwrócił się do sądu oraz prokuratury o wydanie nakazu, na podstawie którego pracownicy urzędu mogliby przeprowadzić w ośrodku inspekcję.

Mesjasz nie chciał nam podać powodu zatrzaśnięcia drzwi przed kontrolerami. Uważa, że wojewoda nie może prowadzić nadzoru nad stowarzyszeniem, które - jego zdaniem - funkcjonuje w oparciu o ustawę o swobodzie działalności gospodarczej.

Twierdzi też, że nakaz wpuszczenia kontroli, który by respektował, poparty zarzutami o prowadzeniu działalności przestępczej, musiałaby wydać prokuratura.