oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

(praca zbiorowa – MEDI 4/2009; dps.pl 20.01.2010)

 

Aut.: Anna Izabela Brzezińska, Marta Lazar, Anita Matynia, Agnieszka Werbińska, Małgorzata Wojciechowska, Sylwia Wójcik -Instytut Psychologii, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

 

"Ważne jest, by zwrócić uwagę na to, jaki obraz późnej starości mają dzieci, młodzież, młodsi dorośli i dorośli w średnim okresie życia. Zwykle nie rozumiemy i nie doceniamy wpływu, jaki ten obraz wywiera na to, jak przeżywamy okres życia, w którym akurat jesteśmy, na poziom naszego optymizmu, na nasze samopoczucie. Jeżeli ktoś ma czarny obraz późnej dorosłości (starości), niczego się po tym okresie nie spodziewa, nie jest on dla niego obietnicą, to każdy okres życia, który będzie akurat przeżywał będzie zabarwiony na czarno, odcieniem rozpaczy Jeżeli natomiast późną dorosłość widzi się jako mogącą przynieść nowe doświadczenia, jeżeli ma się pragnienie przeżycia także w tym okresie czegoś ekscytującego, to wtedy ma się poczucie swobody w każdym wcześniejszym okresie życia, umożliwiające doświadczenie tego, co wokół nas, w sposób bezpieczny, pełen zaufania i akceptowany przez siebie i innych."

(Newman, Newman, 1984, s. 503)

 

Nasze przekonania kształtują się przez całe życie. Dzieje się tak, bo miały na nas wpływ poglądy rodziny, w której dorastaliśmy, poglądy osób, które uważaliśmy za znaczące w naszym życiu, znajomych, przyjaciół, nauczycieli. Na nasze myślenie miała także wpływ telewizja, przeczytane książki, obejrzane filmy. Nasze przekonania na temat ludzi starszych i okresu starości są różne. Częsta jest niewiedza i strach przed własnym starzeniem się, który może się przekładać na spostrzeganie osób starszych w "ciemnych barwach".

 

Starzejemy się

 

Od kilku lat demografowie ostrzegają przed zjawiskiem starzenia się społeczeństw krajów rozwiniętych. Problem ten dotyczy także Polski. Według najnowszych prognoz Głównego Urzędu Statystycznego(GUS, 2009) w 2035 roku prawie co drugi Polak będzie dobiegał 50tki, a liczba ludzi w wieku emerytalnym wzrośnie w stosunku do danych z 2005 roku o ponad 60%.Z punktu widzenia systemu opieki społecznej największego wsparcia wymagają osoby najstarsze, a liczba osób w wieku 80 lat i więcej do 2035 r. podwoi się.

Te alarmujące dane zmuszają do zastanowienia się nad wydajnością istniejącego systemu i jakością świadczonej w nim opieki, ale też nad tym, kto będzie roztaczał opiekę nad ludźmi starszymi i przewlekle chorymi. Zmieniająca się struktura wiekowa społeczeństwa spowoduje zapewne, że coraz częściej ciężar opieki nad osobami starszymi będzie spadał na barki młodszych pokoleń. A czy młodzi ludzie są dostatecznie przygotowani do sprawowania takiej opieki? Czy są przygotowani psychicznie, fizycznie i przede wszystkim merytorycznie? Czy mają wystarczają wiedzę, posiadają odpowiednie umiejętności? W której z tych sfer potrzebują dodatkowego  i jakiego  wsparcia?

 

Dobry opiekun

 

Jednym z ważniejszych pytań, które należałoby zadać w tym miejscu, jest pytanie  zdawałoby się proste  o to, czego potrzebuje opiekun, aby być "dobrym opiekunem"? Kwintesencją odpowiedzi na tak postawione pytanie są trzy słowa: "przyjemność  zaangażowanie  sens". Odczuwanie przyjemności z wykonywanego zawodu jest możliwe, ale tylko wtedy, gdy w codziennych, nawet najtrudniejszych do wykonania zadaniach towarzyszą nam pozytywne emocje, wynikające z poczucia "bycia dobrym". Dobrze jest, gdy w pracy towarzyszy nam też twórcze podejście do wykonywanych czynności, pomysłowość i inicjatywa, wreszcie gdy czujemy, że nasze zaangażowanie i emocjonalne, i intelektualne jest wysokie i przynosi spodziewane efekty. Szczególnie ważne jest jednak, aby praca opiekuna dawała poczucie sensu, przekładające się na odpowiedzialność wobec samego siebie i innych.

 

Obraz starości

 

Jednym z czynników mających największy wpływ na jakość opieki, niezależnie od wieku i rodzaju problemów podopiecznego, jest sposób spostrzegania tego zadania i samego podopiecznego przez opiekuna. Trudno oczekiwać, aby młody człowiek, któremu podeszły wiek kojarzy się wyłącznie z depresją, niedostatkiem i zniedołężnieniem, znajdował w swoim zadaniu przyjemność, a tym bardziej chciał się angażować w pomaganie. Z drugiej strony, spostrzeganie podeszłego wieku w kontekście wielkiego doświadczenia i mądrości życiowej będzie sprzyjać darzeniu podopiecznego szacunkiem i czerpaniu satysfakcji z codziennych kontaktów z nim. Na nastawienie młodego opiekuna do osoby starszej lub przewlekle chorej ogromny wpływ mają także  z jednej strony istniejące stereotypy społeczne na temat starości oraz z drugiej jego własny lęk przed starzeniem się i przed śmiercią. Niestety, negatywne stereotypy nakręcają spiralę lęku, a rosnący lęk przed starością wtórnie wzmacnia te stereotypy. Potwierdzają to obserwacje psychoterapeutki Olgi Libich Bluszcz, która w wywiadzie udzielonym w dodatku Gazety Wyborczej: Lata Lecą(wydanie z dnia 7.10. 2009 roku) mówi o lęku przed starością widocznym u ludzi młodych. Lęk ten przejawiać się może nie tylko unikaniem kontaktu i niechęcią do osób w wieku podeszłym, ale nawet stosowaniem przemocy w bezpośrednim kontakcie.

 

W okowach stereotypów i własnego lęku

 

Bardzo silne negatywne stereotypy społeczne i lęk przed starością potwierdziło przeprowadzone przez nas krótkie badanie sondażowe. Badanie zostało przeprowadzone w czerwcu 2009 roku w Poznaniu i w Szczecinie i dotyczyło wizerunku starości wśród uczącej się młodzieży (169 osób) w porównaniu z młodzieżą przygotowującą się do zawodu opiekuna medycznego(16 osób) oraz z dorosłymi opiekunami pracującymi w DPS (36 osób).

W analizie wyników naszą uwagę zwróciły wyobrażane sobie przez młodzież, antycypowane przez młodych opiekunów medycznych oraz realnie doświadczane przez pracowników DPS problemy związane z pełnieniem roli opiekuna osoby przewlekle chorej i z potrzebnym opiekunowi wsparciem.

Dużym zaskoczeniem w wynikach sondy jest bardzo negatywny wizerunek podeszłego wieku  średnio niemal 70% negatywnych określeń w odpowiedzi na pytanie o skojarzenia ze starością (każdy badany mógł swobodnie wymienić dowolną liczbę określeń). Jeszcze bardziej zaskakujący był rozkład odpowiedzi w ankietowanych grupach  Rys. 1. Wśród młodzieży przygotowującej się do zawodu opiekuna medycznego aż 84% wymienionych przez nią określeń to określenia negatywne, w grupie pozostałej młodzieży określenia negatywne stanowiły znacznie mniejszy odsetek, bo 60% wszystkich wymienionych. Ku naszemu zaskoczeniu odsetek negatywnych określeń starości w grupie opiekunów pracujących w DPS byt najwyższy i wyniósł aż 90%.

Zastanawia to, iż w grupie uczącej się młodzieży 40% to łącznie określenia pozytywne i neutralne, podczas gdy w grupie młodych  przyszłych opiekunów jest to jedynie 16%, a u opiekunów pracujących 10% ! Podobieństwo tych dwóch grup czyli młodszych i starszych opiekunów zastanawia czyżby realne kontakty z osobami starszymi i chorymi miały aż tak wielki i silniejszy niż wiek wpływ na to, jaki ich obraz mają opiekunowie? I dlaczego jest on aż tak negatywny?

O ile w grupie młodzieży przygotowującej się do zawodu opiekuna medycznego bardzo negatywne skojarzenia z wiekiem podeszłym można tłumaczyć silnymi stereotypami społecznymi, wzmacnianymi przez lęk przed własną starością i być może przez lęk przed własną, małą jeszcze, kompetencją związaną z nielicznymi kontaktami z ludźmi starszymi czy ciężko chorymi, o tyle w grupie pracujących opiekunów te negatywne skojarzenia są bardzo niepokojące. Odnoszą się one już nie do wyobrażanych zadań i trudności, a świadczą raczej o realnym "uczuciowym" nastawieniu do swojej pracy i podopiecznych. Być może ich przyczyną jest wypalenie zawodowe, słaby system wsparcia opiekunów lub jeszcze inne czynniki. Tym niemniej trzeba postawić pytanie o to, jaka może być jakość opieki świadczonej przez opiekunów, którzy mają tak negatywny obraz swoich podopiecznych i ich sytuacji. Z drugiej strony, zastanawiające jest, na ile ten negatywny obraz odpowiada spostrzeganiu swojej sytuacji przez osoby starsze, a na ile jest tylko społecznym stereotypem. Duża dostępność przywoływanych negatywnych określeń (jeśli ktoś wymieniał określenia negatywne, to wymieniał ich znacznie więcej niż pozytywnych)wskazywałaby właśnie na bardzo silne społeczne stereotypy. Jeśli w odczuciu seniorów ich życie jest istotnie aż tak trudne, to odrębną kwestią pozostaje, czy w ogóle jest możliwe (i w jaki sposób) dostarczenie im odpowiedniego wsparcia.

 

Za dużo problemów

 

W ankiecie zwróciłyśmy też uwagę na problemy, jakich doświadcza opiekun osoby starszej lub przewlekle chorej. W pytaniu nt. przewidywanych lub doświadczanych problemów badani mieli możliwość wyboru spośród 11 odpowiedzi (wielokrotny wybór), które zostały zgrupowane w trzech kategoriach: czynniki fizyczne, czynniki psychiczne i wsparcie otoczenia Rys. 2. We wszystkich trzech grupach główną kategorią wymienianych problemów jest brak wsparcia otoczenia (odpowiedzi do wyboru: wsparcie rodziny, możliwości zastąpienia w opiece, braki medyczne, brak wsparcia grup samopomocowych).Grupa opiekunów DPS wyróżniła też ważną dla nich kategorię  wsparcie z zewnątrz ośrodków, w których pracują. Drugą, niemal równie ważną dla badanych grupą problemów są czynniki fizyczne (brak sił fizycznych, brak pomocy socjalnej, brak wyposażenia w sprzęt). W kategoriach szczegółowych zwracają uwagę na problemy z wyposażeniem w odpowiedni sprzęt (szczególnie w grupie młodych opiekunów medycznych i opiekunów DPS).

 

Nie mamy tego, czego potrzebujemy

 

Znaczące są też odpowiedzi na pytanie o potrzeby opiekunów, w którym ankietowani swobodnie podawali różne czynniki, które następnie zostały pogrupowane w 7 kategorii. W wynikach zwraca uwagę ogromna waga, jaką badani ze wszystkich grup przywiązują do czynników psychicznych  Rys. 3. W grupie uczącej się młodzieży liczba czynników psychicznych sięga 50% wszystkich wymienianych i jest wyraźnie wyższa niż w dwu pozostałych grupach. Ta różnica może świadczyć o wyższym wyobrażanym sobie obciążeniu psychicznym niż rzeczywiście doświadczane.

Jednak również realnie doświadczane obciążenie psychiczne (w grupach młodych opiekunów medycznych i opiekunów DPS)jest znaczne. Wydaje się, że jest to sfera, w której opiekunowie najbardziej potrzebują wsparcia i  paradoksalnie  sfera, w której występuje najmniej zorganizowanej, programowej czy systemowej pomocy dla opiekunów. W grupie młodych opiekunów medycznych zwracają też uwagę potrzeby w obszarze rzeczowym i fizycznym. Natomiast w grupie opiekunów DPS  więcej odpowiedzi wskazywało na potrzebę wsparcia społecznego.

 

Co z tego wynika

 

Przeprowadzone przez nas badania, poza dostarczeniem interesujących wyników, skłaniają do zastanowienia się nad trzema głównymi obszarami: (1) istniejącymi stereotypami społecznymi na temat starości, (2) postrzeganiem swojej sytuacji przez osoby starsze oraz (3) wsparciem dla opiekunów osób starszych i przewlekle chorych.

Biorąc pod uwagę negatywny obraz starości i silne społeczne stereotypy w tym obszarze, struktura i treść tych przekonań wymagają pogłębionych badań nad ich naturą. W dalszej kolejności powinno to prowadzić do opracowania sposobów zmiany treści stereotypów na bardziej odpowiadające rzeczywistości.

W kontekście otrzymanych wyników odnośnie tego, jak spostrzegana jest starość, zastanawiające jest, jak sami zainteresowani (podopieczni) spostrzegają swoją sytuację, czy i w jakim stopniu ulegają tym samym społecznym przekonaniom. Te dwa kierunki badań prowadzonych równolegle z pewnością dostarczyłyby danych pozwalających na projektowanie różnych sposobów zmiany nastawienia podopiecznych i opiekunów do sytuacji, w której się znaleźli, a pośrednio  do nawiązujących się pomiędzy nimi relacji i jakości kontaktu.

Trzecim ważnym obszarem dalszych badań powinna być odpowiedź na pytanie: jak spowodować, żeby opiekun był zdolny do odczuwania PRZYJEMNOŚCI, przejawiania ZAANGAŻOWANIA i kierowania się w swych działaniach POCZUCIEM SENSU? Badania te powinny objąć motywację opiekunów, identyfikację własnych zasobów oraz obszarów potrzebnego wsparcia, a także sposoby rozwijania ich "siły psychicznej" i przeciwdziałania wypaleniu zawodowemu.

 

Refleksja na koniec

 

Wnioski z przeprowadzonej sondy i nakreślone obszary problemowe wskazują na potrzebę dalszych badań w tym obszarze i budowy systemu działań nakierowanych na te problemy. A wszystko po to, aby jesień życia nie była "słotna i bezowocna", jak pisał wybitny polski lekarz i humanista Antoni Kępiński (2004, s. 390):

"Rytm rozwoju, podobny do rytmu pór roku, jest koniecznością. Nie można starości ani śmierci uniknąć. Podobnie jak jesień może być najpiękniejszą porą roku, taki starość może być najlepszym okresem życia, w którym osiąga się życiową mądrość i czuje prawdziwy smak życia, a to, co się w ciągu życia przeżyło, daje poczucie rzetelnego dzieła. Bywają jednak jesienie słotne i bezowocne i starość też jałowa, bolesna, a nawet tragiczna być może."

Badania zostały zaplanowane i zrealizowane w zespole kierowanym przez prof. dr hab. Annę I. Brzezińską, specjalistkę z zakresu psychologii rozwoju i edukacji.


 

Rys. 1.

Odpowiedzi na pytanie: Z czym kojarzy ci się życie osoby starszej?; Źródło: Opracowanie własne na podstawie wyników przeprowadzonej sondy

 

rys 1

Rys. 2.

Odpowiedzi na pytanie: Co jest największym problemem związanym z opieką długoterminową?; Źródło: Opracowanie własne na podstawie wyników przeprowadzonej sondy

 

rys 2

Rys. 3.

Odpowiedzi na pytanie: Co jest potrzebne opiekunowi zajmującemu się osobą starszą przewlekle chorą ? Źródło: Opracowanie własne na podstawie wyników przeprowadzonej sondy

 

rys 3