oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

Najstarszy Lubuszanin mieszka w DPS wTursku

wstecz

(aut. woj - Gazeta Lubuska 2.02.2009; dps.pl 9.03.2009)

 

 

Józef Kowalski z Domu Pomocy Społecznej w Tursku jest jednym z najstarszych Polaków. Jego recepta na długowieczność to codzienna modlitwa i kieliszeczek dobrego alkoholu.

 

- Wszyscy tu bardzo lubimy pana Józefa. Jest on w idealnej kondycji, zarówno fizycznej, jak i psychicznej - mówiły o jubilacie jego opiekunki i pielęgniarki z DPS w Tursku: Dorota Matjaszczyk, Joanna Sochacka, Jowita Dojczman i Grażyna Bruź.

 

Pan Józef dzisiaj, w dniu swoich 109. urodzin, czuł się dobrze. Z chęcią opowiadał nam o swoim burzliwym życiu - o służbie w 22. pułku ułanów w Grudziądzu i o ucieczce z radzieckiego łagru.

 

- Nasz jubilat każdy dzień wita z humorem - powiedziała nam jedna z jego opiekunek Dorota Matjaszczyk. Podkreśliła, że dzięki panu Józefowi na oddziale jest weselej. - Żartuje z nami od rana do wieczora. I wspomina dawne czasy - dodała pani Dorota.

 

Na uroczystościach urodzinowych był obecny cały personel Domu Pomocy Społecznej, jego pensjonariusze, a także rodzina J. Kowalskiego. Pokój, w którym mieszka, nie mieścił wszystkich kwiatów, które wczoraj dostał. - Byłem bardzo wzruszony - nie krył jubilat.

 

Na pytanie, co robić, by dożyć tak sędziwego wieku, pan Józefo odpowiada: - Mnie pomaga dobry humor i modlitwa do Matki Boskiej Częstochowskiej. A od czasu do czasu nie zaszkodzi też "dubeltowy” kieliszek czegoś mocniejszego i oczywiście papierosek - najlepiej mentolowy - śmiał się pan Józef.